Zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu Akademia Ateneum – gościem wieczoru będzie Tomasz Schuchardt!

Tomasz Schuchardt jest dziś jednym z najbardziej zapracowanych polskich aktorów, z jednych zdjęć przechodzi w kolejne, z jednego bohatera przeistacza się w kolejnego, zwykle skrajnie odmiennego od tego poprzedniego. W tym roku zobaczymy go w roli Stanisława Wokulskiego w serialowej „Lalce” przygotowywanej dla Netflixa przez Pawła Maślonę. A rok ubiegły przyniósł wysyp filmowych ról Schuchardta – zagrał w „Ministrantach” Piotra Domalewskiego, „Bracie” Macieja Sobieszczańskiego, „To się nie dzieje” Artura Wyrzykowskiego, a także w serialach „Heweliusz”, „Odwilż”, „Breslau” i „1670”.

Najważniejsza i najbardziej wymagająca była jednak praca na planie „Domu dobrego” Wojciecha Smarzowskiego. Aktor stworzył w nim wstrząsającą kreację domowego oprawcy. Jak mówił w jednym z wywiadów, postanowił pokazać w nim zło, jakiego ziemia nie nosiła.

Kończył krakowską PWST, potem na krótko trafił do łódzkiego Teatru Jaracza, by w 2014 roku rozpocząć pracę w Ateneum. Zaczął ją od mocnego akcentu – zagrał Stanleya Kowalskiego w „Tramwaju zwanym pożądaniem” Williamsa w reżyserii Bogusława Lindy, partnerując Julii Kijowskiej (Blanche). Potem pracował m.in. z Agatą Dudą-Gracz przy „Mary Stuart”, Arturem Tyszkiewiczem przy „Rzeźni”, „Trans-Atlantyku”, „Dworze nad Narwią”, Maciejem Wojtyszką przy „Kandydzie”, u Mikołaja Grabowskiego grał tytułową rolę w „Don Juanie”, w „Róbmy swoje” śpiewał piosenki Wojciecha Młynarskiego.

Akademia Ateneum będzie więc dla Tomasza Schuchardta powrotem na scenę jego Teatru. 

Zapraszamy 3 lutego o godzinie 19. Rozmowę poprowadzi Jacek Wakar.