„Lilka, cud miłości” to obrazki z życia kobiety, którą rządzi pragnienie miłości, wielkiej i namiętnej.

Ślub… A właściwe trzy śluby! Zawsze z mężczyzną, który spełnić ma największe marzenia i pragnienia. Życie… wypełnione zdradami, tęsknotami, stawianiem wróżb z kart, a nawet wywoływaniem duchów. To też, szczypta ironii, głównie na temat mężczyzn, no i ta rodzina…

Scenariusz spektaklu, autorstwa Waldemara Śmigasiewicza, oparty został na wierszach, dzienniku i listach Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej (nazywana Lilką) , poetki i dramatopisarki dwudziestolecia międzywojennego.

W świat twórczości i życia Lilki wprowadzają cztery wyborne aktorki: Paulina Holtz, Krystyna Tkacz, Magdalena Zawadzka, Joanna Żółkowska.

„Lilka, cud miłości” to spektakl gościnnie grany na scenie Teatru Ateneum z okazji 50-lecia pracy artystycznej Magdaleny Zawadzkiej.

 

Producent spektaklu – Agencja Artystyczna CDN

Scenariusz i reżyseria: Waldemar Śmigasiewicz
Scenografia i kostiumy: Tatiana Kwiatkowska 
Muzyka: Urszula Borkowska
Obsada: Paulina Holtz/Afrodyta Weselak, Krystyna Tkacz, Magdalena Zawadzka, Joanna Żółkowska
Głos dziecka: Antonina Nowakowska

 

Z recenzji:

„To piękne i szlachetne przedstawienie. Rzadko spotykane w dzisiejszym teatrze. O życiu, miłości i śmierci Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej nazywanej zdrobniale Lilką. Znakomitej poetki, autorki kilku sztuk. (…)Prezentują ten spektakl, z głębokim wewnętrznym zaangażowaniem, cztery wybitne aktorki: nie odrywałem od nich wzroku”.

Witold Sadowy, e-teatr.pl

„Magdalena Zawadzka, jako Maria Pawlikowska-Jasnorzewska zmagająca się z ciężką chorobą podczas wojny, na emigracyjnym chlebie w Anglii, rozpamiętuje przeszłość i szuka nadziei, ale i szykuje się do ostatniej podróży. Joanna Żółkowska, jako wcielenie energicznej poetki ironistki, o ogromnym poczuciu humoru, z dystansem do siebie i świata, ale i z diabłem w oku, walczy o niezależność. Afrodyta Weselak, jest dziewczyną u progu życia, z jej pierwszymi uczuciami, wierszami i zawodami miłosnymi. I Krystyna Tkacz – skąpana w mroku, śpiewa wiersze poetki, poruszające prostotą i głębią komentarza. (…)

Waldemar Śmigasiewicz, który ułożył scenariusz i wyreżyserował całość, zadbał o stworzenie atmosfery niedopowiedzenia i tajemnicy, a także zróżnicowanie odcieni portretu malowanego przez cztery aktorki. Dzięki ich temperamentowi i sztuce interpretacji poetka na scenie ożyła, budząc wzruszenie.”

Tomasz Miłkowski, „Przegląd”

 

 

Mecenasami spektaklu są: 

    Totalizator_sportowy_znak            

Producent spektaklu: